Moja moc karmi sie zarem, Palacych mnie cial. - zawsze bylem "czarnym kozlem".
Chodzcie! Chodzcie przeklete! Ja, nie eunuchow zak. Moje samcze narzedzie... Stac - jako tron.
Czy wam nie szkoda lat na pieprzenie o zlu - Aby w ten sposob moc ukryc swa bezplciowosc? Jakze smieszna jest cala wasza rasa. Jakze smutne jest obcinanie jaj.
Oto, Nad ogniem z drew, Szydzi spalona jej twarz, Zawsze byla czarna owca.
Masz w ciele szalony wiatr - "Amoralnosc". - Dar pelen burz, wodospadow, ryku rzek. W wezowej poscieli oltarzem jestes mi.
Moja moc karmi sie zarem, Palacych mnie cial. - zawsze bylem "czarnym kozlem".
Lyrics contained within GoldLyrics.com subject to US Copyright Laws and are the property of their respective authors, artists and labels. If you like the lyrics, GoldLyrics.com encourages you to buy the CDs of the albums and whenever possible, GoldLyrics.com gives a link, where you can buy the album.